Regularne odkurzanie oraz natychmiastowe osuszanie mokrych plam to absolutny fundament dbania o tekstylia podłogowe. Aby runo zachowało sprężystość i kolor, warto też stosować impregnację ściśle dopasowaną do rodzaju włókna oraz okresowo obracać model, aby wyrównać ewentualne odbarwienia wynikające z ekspozycji na działanie światła słonecznego. Poznaj sprawdzone triki, które sprawią, że wybrane przez Ciebie dywany do salonu będą wyglądać nienagannie przez długie lata.
Jak czyścić dywan w zależności od materiału?
Metoda pielęgnacji jest uzależniona od składu materiału. Syntetyczne tkaniny tolerują wodę z delikatnym detergentem, ale wełna wymaga większej ostrożności. Zanim sięgniesz po środki chemiczne, zawsze sprawdź informacje na metce producenta.
Nowoczesne dywany do salonu, wykonane np. z polipropylenu, są niezwykle wdzięczne w użytkowaniu. Ich włókna są sprężyste i nie chłoną zabrudzeń tak szybko, jak naturalne odpowiedniki. W przypadku modeli syntetycznych o płaskim splocie, przypominających plecionki sznurkowe, proces czyszczenia jest banalny, ponieważ zazwyczaj wystarczy wilgotna szmatka.
Nieco inaczej traktuj modele typu shaggy oraz te z domieszką wiskozy. Długie runo uwielbia gromadzić kurz u samej nasady, dlatego wymaga częstszego trzepania. Z kolei wiskoza, choć pięknie połyskuje, nie lubi wody. Jej zamoczenie może skutkować deformacją włókien.
Ściąga pielęgnacyjna dla popularnych materiałów:
- polipropylen i poliester – są odporne na ścieranie i wilgoć. Możesz je czyścić roztworem wody z szarym mydłem;
- wełna – ma naturalną lanolinę, która odpycha brud. Wymaga rzadkiego odkurzania w pierwszych tygodniach i unikania silnych detergentów;
- wiskoza – jest bardzo delikatna. Należy czyścić ją wyłącznie na sucho, zgodnie z zaleceniami specjalistów.
W jaki sposób usuwać plamy i odgniecenia, by nie uszkodzić runa?
Najważniejsza zasada w walce z zabrudzeniami brzmi: „odsączaj, nie pocieraj”, a w przypadku usuwania odgnieceń od mebli świetnie sprawdza się metoda termiczna, z wykorzystaniem kostki lodu. Gwałtowne tarcie plamy to krótka droga do zniszczenia struktury włókna. Zamiast tego, przyłóż ręcznik papierowy, który wchłonie nadmiar cieczy.
Często duże dywany do salonu służą jako baza pod meble wypoczynkowe. Po pewnym czasie nóżki sofy mogą zostawić w runie widoczne wgłębienia. Nie jest to jednak wyrok. Połóż na odgnieceniu kostkę lodu i pozwól jej się stopić. Włókna pod wpływem wilgoci napęcznieją, a po wyschnięciu wystarczy je przeczesać szczotką, by wróciły do pierwotnego kształtu.
Jeśli wiesz, że Twój pokój dzienny jest centrum życia towarzyskiego, już na etapie wyboru dywanu, zwróć uwagę na jego parametry i design. W przypadku modeli we wzory drobne zanieczyszczenia nie rzucają się w oczy. Na takich niejednolitych powierzchniach okruszki czy nawet niewielkie plamy są znacznie mniej widoczne. Modne i praktyczne dywany do salonu w różnych odsłonach znajdziesz w asortymencie sklepu Agata.
Zasady pierwszej pomocy dla dywanu:
- Działaj błyskawicznie – im świeższa plama, tym łatwiej ją usunąć.
- Testuj w niewidocznym miejscu – każdy nowy środek sprawdź najpierw na rąbku dywanu.
- Unikaj nadmiaru wody – wilgoć może uszkodzić spód i doprowadzić do rozwoju pleśni.
Kiedy i jak odświeżać tekstylia, aby odzyskały dawny blask?
Gruntowne odświeżanie najlepiej przeprowadzać raz na kwartał, wykorzystując wietrzenie lub sodę oczyszczoną do neutralizacji zapachów. Nawet najpiękniejsze eleganckie dywany do salonu z czasem tracą świeżość i wchłaniają domowe aromaty.
Metoda trzepania dywanu zimą też ma sens, o ile jest mroźno i sucho, ponieważ niska temperatura eliminuje roztocza. Jeśli pogoda nie dopisuje, posyp dywan sodą oczyszczoną, zostaw na kilka godzin, a następnie dokładnie odkurz. Soda świetnie pochłania zapachy i lekko rozjaśnia runo.
Pamiętaj również o regularnym obracaniu dywanu o 180 stopni – najlepiej co pół roku. Wnętrza rzadko są oświetlone równomiernie, a część podłogi bliżej okna jest bardziej wyeksponowana na działanie promieni słonecznych. Co więcej, ścieżki komunikacyjne w domu są zazwyczaj stałe. Obracanie pozwala na równomierne zużycie runa.
Dbałość o tekstylia nie wymaga skomplikowanych maszyn. Wystarczy regularność i dobre nawyki!
